wtorek, 1 marca 2011

Znowu gesi


Muszę przyznać, że gęsi to mi się nawet trochę uszyło. Tamte jednak są najładniejsze.



Dwie z czerwonymi nóżkami...

i dwie z fioletowymi.

2 komentarze:

  1. ja sobie je wyobrażam w oknie... Jakoś tak mi na mysl przyszlo, niczym zwiastuny wiosny.

    OdpowiedzUsuń